Rysiek

Naszym podopiecznym został Rysiek. Chłopak kończy w kwietniu trzy lata i już teraz jest dużym, silnym psem. Rysio bywa lekko sfrustrowany, gdy zostaje sam w domu i z wyraźną rezerwą podchodzi do wszystkiego co nowe. W momencie, w którym oswoi się z sytuacją otwiera się całkowicie. Zna podstawy posłuszeństwa, ładnie chodzi na smyczy. Pracuje z nim Tomasz z Chaty Leona. Rysio, który do tej pory niezbyt ufał mężczyznom, teraz robi olbrzymie postępy i Tomek stał się jego przewodnikiem. Relacje z innymi psami są dobre, nie znamy reakcji na koty.
Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania, pomóc z potrzeby serca Ryśkowi prosimy o wsparcie finansowe na nr konta Stowarzyszenia:
Bank BGŻ 87203000451110000002747810.
Dla przelewów zagranicznych: Bank BGŻ SWIFT: PPABPLPKXXX PL 87203000451110000002747810
Z dopiskiem: darowizna na cele statutowe – Rysiek

Abaya

Nasza Abisia pojechała do Nowego Domku. Rodzina Abayki wie o jej chorobie i zdecydowanie chce walczyć o zdrowie małej. Wierzymy, że będzie coraz lepiej i sunia poradzi sobie z chorobą, pod czujnym i kochającym okiem Opiekunów. Dziękujemy Panu Robertowi za serce okazane małej. Będziemy na bieżąco informować, co dzieje się u Abi. Opowiemy o tym, jak rozkochuje w sobie do reszty całą rodzinę.

 

 

Sonia

W sobotę 28 kwietnia w Nowym Domu zamieszkała Sonia. Ta drobna boksereczka znalazła miejsce w sercach Marzeny i Ariela, którzy niedawno stracili swego przyjaciela, a naszego podopiecznego, Fafelka. Ich Dom nie funkcjonuje bez boksia na kanapie, dlatego postanowili pomóc Sonii. Wiemy już, że maleńka zawróciła im w głowach na dobre. Kochani, dziękujemy i jesteśmy zaszczyceni tym, że mamy Was w naszej boksiowej Rodzinie.

Czesio

Dziś Czesio zamieszkał ze swoją Rodzinką. Ten cudowny chłopak złapał za serce Karolinę i Zbyszka i mamy wrażenie, że czekał właśnie na Nich. Zaiskrzyło między nimi od pierwsze wejrzenia. Czesio wręcz „uczepił” się Karoliny i Zbyszka. Trzymamy kciuki za Rodzinkę i wiemy, że muszą się siebie nauczyć. Wiemy też, że ta droga będzie przyjemnością zarówno dla Nich, jak i dla Czesia. Dziękujemy Wam za adopcje i serdecznie witamy w Rodzinie Boksiowej.

 

Fado

Fado to ok. roczny chłopak w typie boksera. wesoły, radosny, jednak wymagający nauki i zasad psiego zachowania. Bardzo proludzki, nie zwraca uwagi na inne psy, stosunek do kotów nieznany.

Schila, Shogun i Atos

Szczeniaczki, bohaterowie interwencji z 16 grudnia, spędziły Święta Bożego Narodzenia w swoich nowych Domach. Cała trójka znakomicie wkomponowała się w swoje Rodziny. Dziękujemy Wam za serce i za miłość jaką obdarzacie maluchy. Okazuje się, że to nie pierwsze boksie w tych Rodzinach adopcyjnych. A wszystko zgodnie z zasadą mówiącą, że kto raz ma boksia, ten nigdy nie zmieni tej rasy na inną. Dziękujemy i czekamy na dalsze relacje.

Bafi (Luna)

Wczoraj Bafi, dzisiaj Luna. Bokserka zamieszkała w Nowym Domu. Wśród ludzi, którzy zadziwiają nas każdego dnia. Zamieszkała w domu naszej Majki, która pojawiła się tam niespełna trzy tygodnie wcześniej. Małgosia z miłością opowiada o dziewczynkach, o ich relacjach i codziennym życiu. Majka skradła ich serca, ale Luna (Bafi) niemal każdego dnia „pukała” do ich drzwi. I w końcu stało się. Dziewczynki poznawały się na spacerach, a od wczoraj zamieszkały wreszcie razem. Dziękujemy Małgosi i Arturowi, za miłość jaką obdarzają boksery. Za to, że nie jest im straszna adopcja starszego psa. Oni wiedzą, jak potrafi kochać bokser, który wcześniej był odrzucony. Bokser, który nie miał domu. Ta miłość jest wyjątkowa i wyjątkowi ludzie od wczoraj otrzymali kolejną jej porcję.

Molly

Uwielbiamy takie adopcje. Uwielbiamy, gdy ludzie otwierają swoje serca dla starszych psów, których miłość jest inna, dojrzalsza i naprawdę wyjątkowa. Wiemy, że może nie będzie łatwo. Wiemy, że to spore wyzwanie. Jednak przywiązanie tych psów potrafi zrekompensować wszystko. Dziś w Nowym Domu zamieszkała Molly. Od pierwszego wejrzenia skradła serca Nowej Rodziny. Dziękujemy Wam za wszystko i życzymy tylko cudownych chwil z tą cudowną sunią.

  

 

Rico

Dostaliśmy informację o młodym bokserze potrzebującym pomocy. Chłopak mieszkał na podwórku i jest bardzo chudziutki. Dotychczas nie wiedział, że ręka człowieka może głaskać i przytulać. Został oddany przez „właścicieli”. Decyzja była szybka. Jedziemy.
Rico zamieszkał w nowym domu i będzie miał starszego brata, który wszystkiego go nauczy. Rodzina oczekiwała na przyjęcie nowego przyjaciela i wiemy, że zrobią wszystko, by chłopak poznał czym jest miłość i prawdziwa opieka. Dziękujemy Marioli za szybką reakcję, Agnieszce i Ani za ogarnięcie tematu od początku do końca. Dziękujemy Rodzinie za ciepło i radość, z jaką przyjęli malucha.

   

Chilli i Gary

Obydwa szczeniaki zamieszkały w swoich Nowych Domach. Rodzinom bardzo serdecznie dziękujemy za otwarcie serduch dla tych małych trzpiotów. Życzymy dużo siły i cierpliwości, aby wychowanie szczeniąt było powodem do radości dla Was wszystkich.
Niebawem zamieścimy relacje z Domków maluchów.