Z życia stowarzyszenia

Abaya

Abaya, sunia chora a jednak znalazł dom, znalazła przystań i ludzi, którzy świata poza nią nie widzieli. Odeszła … nie pozwoliła się sobą długo nacieszyć … tak nam przykro … życie jest bardzo kruche … Dziękujemy Rodzinie Abayki za wszystko co dla Niej zrobili, za miłość, za serce … dziękujemy. Maleńka czekaj tam na nas …

Śpij piesku, śpij…
już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma…
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy”

Nasza Abisia pojechała do Nowego Domku. Rodzina Abayki wie o jej chorobie i zdecydowanie chce walczyć o zdrowie małej. Wierzymy, że będzie coraz lepiej i sunia poradzi sobie z chorobą, pod czujnym i kochającym okiem Opiekunów. Dziękujemy Panu Robertowi za serce okazane małej. Będziemy na bieżąco informować, co dzieje się u Abi. Opowiemy o tym, jak rozkochuje w sobie do reszty całą rodzinę.