Zumba za TM

8.10.2021
Smutne wiadomości, serce się kraje …. odeszła Zumba, jedna z naszych pierwszych podopiecznych, miała wspaniały dom, wyjątkowy dom, pełen miłości i zrozumienia. Madziu, Marcinie, Joasiu i Krzysiu dziękujemy Wam za wszystko, Zumbeczka na zawsze zostanie w naszych sercach.
Przyjacielu – Ty zawsze przy mnie byłeś
Przyjacielu – krok w krok za mną chodziłeś
Dzień w dzień budząc mnie Swym mokrym noskiem
Sprawiałeś, że nawet najgorsze dni stawały się radosne
Pamiętasz nasze spacery?
Pamiętasz nasze łąki, lasy, szlaki zdobyte?
Pamiętasz te widoki oglądane z zachwytem?
Pamiętasz…
Pamiętam i ja, choć Ciebie już nie ma
Pamiętam Twe oczy, Twe pełne miłości spojrzenia
Oczy, które błyszczały aż do końca Twego istnienia
Oczy, w których zgasło życie w oku mgnienia
Chce wierzyć, że gdy nadejdzie mój kres
Zamknę oczy, a my znowu spotkamy się
Wśród zieleni traw i woni kwiatów
Położymy się jak dawniej, jak za dawnych czasów
Teraz tylko jedno powiedzieć chcę
Nigdy Cię nie zapomnę
Piesku, kocham Cię.

Zumba 25.09.2013 pojechała do nowego domku. Ma tam kompana – boksera o wdzięcznym imieniu – Ciacho 🙂

Całej rodzince życzymy wszystkiego  NAJ… 🙂

Baster

Dzisiejszy dzień jest dla nas bardzo, bardzo trudny. Anioł o czarnych skrzydłach zakrywa naszych podopiecznych, zabiera je w miejsce bezpieczne, bez bólu i cierpienia, w miejsce gdzie mamy nadzieję kiedyś wszyscy się spotkamy. Dziś odszedł Basterek, nie dał nam szans, zasnął … Nie nacieszyliśmy się Nim długo, ale nie odszedł niczyj, nie odszedł przywiązany do drzewa, był zaopiekowany, kochany, był nasz i Wasz. Dziękujemy Wszystkim za wsparcie, za karmę, za dobre i ciepłe słowa.
Śpij piesku, śpij…
już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma…
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy

Przedstawiamy Wam naszego nowego podopiecznego Bastera, pana w starszym wieku. Baster nie miał łatwego życia: żył na linie przywiązanej do drzewa, nie był leczony i nie zapewniono mu podstawowej profilaktyki. Uszy wyglądają tragicznie, guz wiszący między łapami, bardzo, bardzo bogate życie wewnętrzne … Co w nim jeszcze siedzi pokaże nam diagnostyka. Prosimy o wstrzymanie się od wściekłych komentarzy, pies jest najważniejszy i jemu trzeba pomóc.

Jesteś zdecydowany na adopcję?

Wejdź w zakładkę Adopcja od A do Z, zapoznaj się z warunkami adopcji i postąp zgodnie z kluczem tam zawartym. Proces adopcyjny zaczynamy od ankiety. Wszelkie informacje zostaną udzielone tylko osobom, które złożą ankietę i przejdą pomyślnie weryfikację o której piszemy na stronie www w zakładce Adopcja od A do Z.

Kaja

Wczoraj za Tęczowy Most pobiegła Kasia, przegrała walkę z chorobą, która nie dała Jej szans .. zbyt szybko, zbyt nagle. Ewo, dziękujemy za determinację z jaką walczyłaś o Kasię, za opiekę i miłość jaką Jej dałaś.
Modlitwa za…
Panie Boże, nie jestem aniołem,
dziś niewielu jest takich na świecie,
może ci, co na ziemskim padole
pokochali zwierzęta i dzieci.
Panie Boże, powiedziałeś „Proście”,
rzekłeś „Proście, a będzie wam dane”…
Wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście
szedł do Ciebie mój pies ukochany?
Panie Boże, poznasz go z łatwością,
miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon,
proszę, o Panie, zawołaj go głośno,
bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo.
Panie Boże, nie proszę dla siebie,
znajdź mu jakąś osobę przyjazną,
by głodny i smutny nie był i żeby
przy kimś bezpiecznie mógł zasnąć.
Panie Boże, a gdy tak się stanie,
że i mnie zabrać stąd będzie trzeba,
pozwól, by wyszedł mi na spotkanie,
kiedy będę wędrować do nieba…

Kaja ma dom 🙂 dom z tradycjami boksiowymi i kochającymi rękami do głaskania i opieki <3 Wiemy, że sunia pokocha całym sercem bo ją już kochają bardzo mocno. Pani Ewo, dziękujemy za przyjęcie Kajki, za otworzenie serca dla suni, która ma już parę latek <3

Kaja to ok 8-9 letnia sunia szukająca domu. Dziewczynka zachowuje czystość, nie ma problemów w kontaktach z innymi psami. Trzeba jej poświęcić trochę czasu aby poznała przyjemność chodzenia na smyczy na spacerach. Nie znamy jej reakcji na kontakty z dziećmi oraz kotami. To przylepa lgnąca do człowieka, robiąca śmieszne minki i brykająca jak młody szczeniaczek. Szukamy domu gotowego dać jej miłość i zrozumienie, domu, który znajdzie dla niej czas, to starszy pies wymagający zwiększonej uwagi i opieki.

Jesteś zdecydowany na adopcję, wejdź na stronę www.bokseryniczyje.pl. Zakładka Adopcja od A do Z, zapoznaj się z warunkami adopcji i postąp zgodnie z kluczem tam zawartym. Proces adopcyjny zaczynamy od ankiety. Wszelkie informacje zostaną udzielone tylko osobom, które złożą ankietę i przejdą pomyślnie weryfikację o której piszemy na stronie www w zakładce Adopcja od A do Z.

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania i nie jest Ci obojętny los naszych podopiecznych, jeśli czujesz, że chcesz pomóc z potrzeby serca prosimy o wsparcie finansowe na nr konta Stowarzyszenia: Bank BNP Paribas 87203000451110000002747810. Dla przelewów zagranicznych: Bank BNP Paribas SWIFT: PPABPLPKXXX PL 87203000451110000002747810 z dopiskiem: darowizna na cele statutowe. #StowarzyszenieBokseryNiczyje, #boksery, #adoptuj

Harnaś

Odszedł nasz wojownik, pies, który nie poddawał się, walczył każdego dnia i każdej minuty. Harnaś, daliśmy mu 7 miesięcy godnego i bezpiecznego życia. Dom Tymczasowy zamienił się w stały, Harnaś miał już nazwisko, nie odszedł jako bokser niczyj. Ania z determinacją robiła wszystko aby każdy dzień Jego życia był dobry, bez bólu. Był Ani i Jej Rodziny, był nasz i Wasz. Czy wojownik odchodzi ? Nie, On śpi w naszych sercach. Aniu, dziękujemy.

Wczorajsze zgłoszenie, dziś chłopak na naszym pokładzie. Dziękujemy Marioli i Gosi „Fundacja Zwierzęta Podhala” za wszelką pomoc. Sobota była dla nas długa i niespokojna, zakończyła się ok 21.00 gdy wiedzieliśmy, że chłopak jest bezpieczny i pod fachową opieką. Harnaś pojechał bezpośrednio do kliniki weterynaryjnej, zrobiono podstawowe badania, część wyników już znamy na resztę czekamy do jutra. Wierzymy, że Harnaś stanie porządnie na łapy, jednak pewność będziemy mieć gdy dokończona zostanie diagnostyka. Teraz nawadniamy i odżywiamy dzieciaka. Dla jego bezpieczeństwa pozostał w szpitalu pod czujnym okiem lekarzy.

Harnaś przybłąkał się na posesję w Rabie Wyżnej w dniu 31.07.2020. Mamy obowiązek ogłaszać psa i poszukiwać „właściciela”, jeśli ktoś kojarzy psa i jest nam w stanie pomóc, prosimy o kontakt.

Odszedł Falfun

Dostaliśmy smutną wiadomość. Odszedł Faflun, nasz podopieczny, w Nowym Domu spędził tylko albo aż 3 lata … choroba nie dała mu szans … Dziękujemy Rodzinie za miłość, za serce, opiekę jaką otoczyli Fafluna. Nasze serca rozpadły się na kawałki.

Psia dusza czeka na człowieka
w drzwiach, w progu, w oknie, na posłaniu
i zawsze możesz liczyć na nią.

Pogłaszcz miejsce obok siebie w kształt psi,
a poczujesz, że przy tobie śpi.

Abaya

Abaya, sunia chora a jednak znalazł dom, znalazła przystań i ludzi, którzy świata poza nią nie widzieli. Odeszła … nie pozwoliła się sobą długo nacieszyć … tak nam przykro … życie jest bardzo kruche … Dziękujemy Rodzinie Abayki za wszystko co dla Niej zrobili, za miłość, za serce … dziękujemy. Maleńka czekaj tam na nas …

Śpij piesku, śpij…
już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma…
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy”

Nasza Abisia pojechała do Nowego Domku. Rodzina Abayki wie o jej chorobie i zdecydowanie chce walczyć o zdrowie małej. Wierzymy, że będzie coraz lepiej i sunia poradzi sobie z chorobą, pod czujnym i kochającym okiem Opiekunów. Dziękujemy Panu Robertowi za serce okazane małej. Będziemy na bieżąco informować, co dzieje się u Abi. Opowiemy o tym, jak rozkochuje w sobie do reszty całą rodzinę.

Frotka

Są wiadomości, których nie lubimy podawać, są wiadomości, które ścinają nas z nóg i bolą okrutnie. Odeszła jedna z naszych pierwszych podopiecznych, Frotka biega już za Tęczowym Mostem, zielone łąki są Jej domem. Dziękujemy Pani Teresie, która kochała Ją nad życie, dała wszystko co możliwe, dziękujemy, że byliście Frotki Domem, miłością i radością. Bólu nie da się utulić, wiemy, że wszystkie nasze psy czekają na nas i zobaczymy je wszystkie za jakiś czas. Dziękujemy Wam za tę adopcję.

Cudowna Frotka, grzeczna sunia dziś (17.10.2014 r.) pojechała do Nowego Domku 🙂

Maleńka skradła serducha Nowego Domku, domku z tradycjami boksiowymi, w Pana wpatrzona jest jak obrazek 🙂 Życzymy Rodzince tylko cudownych chwil, trzymamy mocno kciuki i czekamy na relacje 🙂

2016/lipiec

Frotka pozdrawia wakacyjnie 🙂 dziewczyna ciagle w trasie 🙂 zwiedza świat

Czytaj dalej Frotka

Yuma

Nie mamy dobrych wiadomości, odeszła Yuma, odeszła kochana, otoczona Rodziną, choroba jest okrutna, często nie daje szans …
Dziękujemy Marysi za adopcję, za serce jakie okazała Yumie, to trudny czas dla Niej i dla nas … nie tak miało być …
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza.

– Barbara Borzymowska


Yumka 9.10.2016 zamieszkała w Nowym Domku, domku z olbrzymimi tradycjami boksiowym .Nowy dom Yumy
Pod czujnym okiem Kasi, Szymona i Niki zapoznała się z Opiekunką i rezydentką Lili .

Teraz Rodzinka jest już w komplecie .Dziękujemy Marysi za otwarcie serca dla małej iskierki .
Kasi, Szymkowi i Nikusi za opiekę .Wiemy, że dziewczyny będą się teraz spotykały często i wiemy, że boksery łączą Ludzi o wielkich sercach .
Dziękujemy 🙂 Yumisiu masz cudowny dom 🙂 

Czytaj dalej Yuma

Buba

Zasnęło serduszko Buby, nam pozostała pustka … nie doczekał domu, był kochany, nie był niczyj, był nasz, ten wyjątkowy pies zamieszkał w wielu sercach … Buba czekaj na nas…

Czytaj dalej Buba

Fabian

Fabian odszedł za Tęczowy Most. Taką informację otrzymaliśmy od Fundacji Niechciane i Zapomniane – SOS dla Zwierząt. Pozostał żal. Czytaj dalej Fabian