Z życia stowarzyszenia

Baster

Dzisiejszy dzień jest dla nas bardzo, bardzo trudny. Anioł o czarnych skrzydłach zakrywa naszych podopiecznych, zabiera je w miejsce bezpieczne, bez bólu i cierpienia, w miejsce gdzie mamy nadzieję kiedyś wszyscy się spotkamy. Dziś odszedł Basterek, nie dał nam szans, zasnął … Nie nacieszyliśmy się Nim długo, ale nie odszedł niczyj, nie odszedł przywiązany do drzewa, był zaopiekowany, kochany, był nasz i Wasz. Dziękujemy Wszystkim za wsparcie, za karmę, za dobre i ciepłe słowa.
Śpij piesku, śpij…
już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma…
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy

Przedstawiamy Wam naszego nowego podopiecznego Bastera, pana w starszym wieku. Baster nie miał łatwego życia: żył na linie przywiązanej do drzewa, nie był leczony i nie zapewniono mu podstawowej profilaktyki. Uszy wyglądają tragicznie, guz wiszący między łapami, bardzo, bardzo bogate życie wewnętrzne … Co w nim jeszcze siedzi pokaże nam diagnostyka. Prosimy o wstrzymanie się od wściekłych komentarzy, pies jest najważniejszy i jemu trzeba pomóc.

Jesteś zdecydowany na adopcję?

Wejdź w zakładkę Adopcja od A do Z, zapoznaj się z warunkami adopcji i postąp zgodnie z kluczem tam zawartym. Proces adopcyjny zaczynamy od ankiety. Wszelkie informacje zostaną udzielone tylko osobom, które złożą ankietę i przejdą pomyślnie weryfikację o której piszemy na stronie www w zakładce Adopcja od A do Z.