5.08.2026
Bunia – nasza decyzja i dobre wiadomości
Od kilku miesięcy wspólnie z Wami walczymy o to, aby Bunia mogła żyć bez bólu i odzyskać komfort, którego przez lata była pozbawiona. Dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy przeprowadzić szeroką diagnostykę, wykonać niezbędne badania oraz skonsultować jej przypadek z lekarzami specjalistami.
Od początku zależało nam na tym, aby podjąć najlepszą możliwą decyzję – nie dla nas, ale przede wszystkim dla Bunii.
Przez ostatnie miesiące analizowaliśmy wszystkie możliwe scenariusze leczenia. Bunia przeszła liczne badania i konsultacje, a jej przypadek był wielokrotnie omawiany z lekarzami prowadzącymi.
Po zakończeniu diagnostyki oraz wspólnej analizie wyników, Zarząd Stowarzyszenia Boksery Niczyje, w porozumieniu z lekarzami prowadzącymi Bunię, podjął decyzję o odstąpieniu od leczenia operacyjnego.
To nie była łatwa decyzja.
Operacja wiązałaby się z bardzo dużym ryzykiem, wielomiesięcznym unieruchomieniem, długą i wymagającą rehabilitacją oraz bólem. Jednocześnie nie dawałaby pewności, że uda się osiągnąć efekt, który znacząco poprawiłby jakość życia Bunii.
Wspólnie uznaliśmy, że w tej sytuacji najważniejsze jest nie leczenie za wszelką cenę, ale dobro i komfort naszej podopiecznej.
Nie wiemy, ile czasu zostało jeszcze Buni. Wiemy jednak, że zrobimy wszystko, aby ten czas był dla niej spokojny, bezpieczny i możliwie wolny od bólu.
Mamy również świadomość, że Bunia najprawdopodobniej pozostanie pod opieką naszego Stowarzyszenia już do końca swojego życia. Jesteśmy na to gotowi i będziemy przy niej tak długo, jak będzie nas potrzebowała.
Co dalej?
W związku z podjętą decyzją zamykamy zbiórkę dedykowaną Buni.
Środki, które dzięki Wam udało się zebrać, zostaną przeznaczone na dalszą diagnostykę, leczenie, odpowiednią dietę, suplementację oraz codzienną opiekę nad Bunią. Jeśli po zakończeniu jej leczenia pozostaną niewykorzystane środki, zostaną one przeznaczone na pomoc kolejnym podopiecznym Stowarzyszenia, którzy również potrzebują specjalistycznego leczenia i wsparcia.
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która wsparła Bunię. Dzięki Wam mogliśmy przejść pełną drogę diagnostyczną i podjąć decyzję opartą na wiedzy oraz opiniach specjalistów, a nie na domysłach czy przypuszczeniach.
Jest też dobra wiadomość ❤️
Z ogromną radością chcemy poinformować, że nasz wieloletni Partner – Naturavetal Polska – objął Bunię swoją opieką żywieniową.
Przyjaciele z Naturavetal bardzo dokładnie przeanalizowali wyniki badań Bunii oraz jej historię leczenia. Na tej podstawie przygotowali dla niej indywidualnie dobraną dietę oraz plan suplementacji, dostosowane do jej aktualnych potrzeb.
Obecnie jesteśmy na etapie wdrażania nowego sposobu żywienia i obserwujemy, jak Bunia na niego reaguje. Pierwsze efekty są bardzo obiecujące – dziewczyna chętnie je, dobrze toleruje nowe produkty i czujemy, że to właściwy kierunek.
Dziękujemy całemu zespołowi Naturavetal Polska za ogromne zaangażowanie, poświęcony czas i indywidualne podejście. To dla nas niezwykle cenne, że w tak wymagającym przypadku nie zostaliśmy sami.
Na koniec chcemy podziękować Wam wszystkim.
Za każde udostępnienie, każdą wpłatę, każdą wiadomość i każde dobre słowo.



29.03.2026
Bunia. Diagnoza, która zmienia wszystko.
Kiedy Bunia trafiła pod naszą opiekę, wiedzieliśmy, że jej stan nie jest dobry. Była wychudzona, obolała, z widocznymi problemami w poruszaniu się, ze zmianami na skórze, w uszach i oczach.
Ale dopiero pełna diagnostyka pokazała, z jak poważnym przypadkiem mamy do czynienia.
To nie jest jeden problem zdrowotny.
To jest efekt długotrwałych zaniedbań, które odbiły się na całym organizmie.
🧠 Co już wiemy
Najpoważniejsze zmiany dotyczą kończyn.
Obie przednie łapy Buni są chore. Badanie tomografii komputerowej wykazało zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe, deformacje stawów, przebudowy kostne oraz cechy starych urazów. W praktyce oznacza to przewlekły ból i trudności w poruszaniu się.
Na ten moment czekamy na ostateczną decyzję specjalistów, jaki kierunek leczenia będzie dla niej najlepszy — czy możliwe będzie leczenie zachowawcze, czy konieczne będą bardziej zaawansowane procedury.
Dużym problemem jest również stan jamy ustnej.
Stwierdzono ubytek kości szczęki, brak części zębów oraz zmiany wymagające dalszej diagnostyki. To nie są zwykłe problemy stomatologiczne — to zmiany, które mogą wymagać leczenia chirurgicznego.
Bunia zmaga się także z przewlekłym problemem uszu.
Badania wykazały zmiany w przewodach słuchowych, ich niedrożność oraz mineralizację, co wskazuje na długotrwały, nieleczony stan zapalny. Leczenie jest już wdrożone, ale możliwe, że konieczne będą dalsze zabiegi.
Niepokojące zmiany dotyczą również oka.
Już na początku stwierdzono owrzodzenie rogówki, a badania obrazowe pokazały dodatkowe zmiany w obrębie gałki ocznej. To kolejny obszar wymagający dalszej diagnostyki.
Do tego dochodzą inne problemy:
- przepuklina w obrębie powłok brzusznych,
- zmiany skórne i ogólny stan zapalny organizmu,
- podejrzenie zaburzeń hormonalnych (tarczyca),
- liczne zwapnienia i zmiany w tkankach świadczące o przewlekłych procesach chorobowych.
To wszystko pokazuje jedno — Bunia przez długi czas nie miała zapewnionej odpowiedniej opieki.
🧾 Co już zostało zrobione
Za nami:
- pierwsza pomoc i stabilizacja stanu Buni
- badania krwi
- leczenie okulistyczne, dermatologiczne i uszu
- echo serca (na szczęście bez zmian)
- tomografia komputerowa głowy i kończyn w znieczuleniu
To był dopiero początek — konieczny, żeby w ogóle wiedzieć, z czym się mierzymy.
💰 Koszty, które już ponieśliśmy
Do tej pory leczenie i diagnostyka Buni pochłonęły już ponad 3 800 zł.
Na tę kwotę składają się:
- wizyty weterynaryjne
- badania
- leki
- specjalistyczna diagnostyka (w tym tomografia komputerowa)
W najbliższym czasie będziemy publikować dokumentację wizyt oraz faktury, aby pokazać Wam dokładnie, jak wygląda leczenie Buni i z jakimi kosztami się wiąże.
🧭 Co przed nami
To dopiero początek drogi.
Przed Bunią:
- decyzje dotyczące leczenia ortopedycznego
- dalsza diagnostyka i leczenie jamy ustnej
- możliwe zabiegi w obrębie uszu
- diagnostyka okulistyczna
- leczenie ogólne i przeciwbólowe
- rehabilitacja
To będzie proces długotrwały i wymagający.
❤️ Dlaczego prosimy o pomoc
Bunia mimo wszystkiego, co przeszła, nadal ufa człowiekowi. Nie wycofała się. Nie poddała.
My też się nie poddamy. Ale żeby dać jej realną szansę na życie bez bólu, potrzebujemy Waszego wsparcia.
W związku z zakresem problemów zdrowotnych oraz skalą dalszego leczenia, jesteśmy zmuszeni podnieść kwotę zbiórki. Koszty, które są jeszcze przed nami, znacznie przekraczają nasze pierwotne założenia.
Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki to realna pomoc w leczeniu Buni.
👉 Jeśli możesz — wesprzyj Bunię https://zrzutka.pl/2g6vjw
👉 Jeśli nie możesz — udostępnij tę zbiórkę dalej
Razem możemy zrobić dla niej bardzo dużo.














19.03.2026
Garść informacji o Buni – Bunia była na kolejnej, kontrolnej wizycie. Mamy dobre i złe wieści, dobre: fałdki ładnie się goją, leki działają, natomiast złe: uszka dalej są w stanie złym, działamy dalej. 23 marca nasza dziewczynka jedzie na tomograf, sprawdzimy czy uda się naprawić łapkę, sprawdzimy też kanały słuchowe i czy w tej materii możemy coś zrobić. Trzymajcie kciuki bo liczymy, że wyniki pozwolą nam na poprawienie komfortu życia tej radosnej, cudownej suni.
Możecie wesprzeć Bunię, jej diagnostyka wymaga ogromu środków finansowych.


9.03.2026
Bunia – wieści po kontroli kardiologicznej
Mamy dobre wiadomości: serce Buni pracuje prawidłowo! Dzięki temu otrzymaliśmy zielone światło na wykonanie tomografii komputerowej (TK), którą zaplanowaliśmy na 23 marca.
Niestety, mniej optymistyczne wieści płyną z kontroli uszu i fałdek. Brak znaczącej poprawy zmusił nas do wdrożenia mocniejszych leków i antybiotykoterapii. Korzystając z narkozy podczas nadchodzącego badania TK, wykonamy u Buni także gruntowne czyszczenie uszu. Przy okazji wizyty Bunia została również zaszczepiona.
Leczenie Buni jest kosztowne i długofalowe, dlatego wciąż prosimy o Wasze wsparcie. Każda złotówka przybliża ją do zdrowia.
Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/2g6vjw
Dziękujemy, że jesteście z Bunią!





12.02.2026
Dziś naszą podopieczną została buldożka angielska, znaleziona w dniu 10.02.26 przy głównej trasie obok Pustyni Błędowskiej, leżącej na granicy Wyżyny Śląskiej i Wyżyny Olkuskiej, miejscowość Bukowno, woj. małopolskie. Dzięki dobrym osobom została zabezpieczona i przekazana do nas. Zgodnie z obowiązującymi przepisami poszukujemy „właściciela” suni.
Wszelkie informacje prosimy kierować pod numery telefonów: 511220647, 509944883.

