Z życia stowarzyszenia

Fado za TM

16.01.2023
Odszedł Fadzio, kolejny raz czarny anioł okrył skrzydłami boksera, kiedyś niczyjego. Fadzio odszedł kochany, miał dom i Rodzinę jaką można sobie tylko wymarzyć, był oczkiem w głowie. To trudny czas dla Joli i Piotrka, nie ma słów pocieszenia. My dziękujemy za wszystko, za adopcję, za miłość okazaną Fadziowi, za serce dla bokserów niczyich. Kochani, dziękujemy.

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies…
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz…
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza


W dniu wczorajszym 10.11.2014 Fado pojechał do Nowego Domu 🙂

Z powodu zmiany sytuacji rodzinnej właścicieli, Fado –  2,5 letni bokser, żywiołowy i pełen radości ponownie szukał domu.

Fado  kochajacy ludzi, uwielbiający zabawę znalazł dom na zawsze. 🙂