Z życia stowarzyszenia

Kochani, pomagacie nam pomagać.

 

Na nasz apel o pomoc Rudemu odezwało się wiele osób. Licytowaliście na bazarku, przesyłaliście datki i leki.

Udało się wykonać Rudemu tomograf, zakupiliśmy leki, ale On odszedł, choroba była silniejsza.

Opiekunka Rudego zdecydowała, że pozostałe pieniążki 150 zł, przekazuje na potrzeby innych bokserów, leki i fanty również.

Dziękujemy Wam za wszystko, za pomoc i otwarcie serc. Jest nam bardzo przykro, nie zawsze udaje się to co planujemy.