Z życia stowarzyszenia

Leon/Leoś – buldożek „zasnął „

 Leon 13.03.2016

Zgasło serduszko, zgasł mały i psotny Leoś, odszedł za TM … przegrał walkę z wiekiem i z chorobą …. Madziu strasznie nam przykro, dałaś mu kawał cudownego życia, dziękujemy …

 

Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany,
po drabinie z bielutkich obłoków
do tęczowej, świetlistej bramy?
…Uchylona, choć nie słychać Twych kroków.              Leon 2016 za TM

Wsuń łapeczkę w szparę – w tę niebieską,
teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce mi pęka,
myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka.
Znam ich, wiedzą że idziesz.
Już lepiej?

Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie,
ja swą miłość Ci czasem podeślę,
– zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie,
ale czasem odwiedź, choć we śnie.