Z życia stowarzyszenia

Odszedł Pedro

Jak pisać … jak powiedzieć …

Pedro 19.12.2016 odszedł, zasnął, biega już po zielonych łąkach … serce boli i rozpada się na kawałki … zbyt wiele Ich odchodzi, zbyt szybko …
Pedro, przyjaciel Pani Basi, która kochała Go ponad wszystko, dawała całą siebie .. Pani Basiu, dziękujemy za wszystko

„Rankiem przyszedł Psi Anioł
na skrzydłach Cię poniósł
do nieba

Zabrał ze sobą Twą radość
szaleńcze merdanie ogonem
dotyk zimnego nosa
i tupot łap po podłodze

Tak bardzo Ciebie brakuje
choć płakać przecież nie trzeba
bo wróci tutaj Psi Anioł
i poprowadzi na łąki gdzie wszystkie psy pożegnane
biegają swobodne szczęśliwe”