Z życia stowarzyszenia

Tedy za TM


24.10.2022

Czarny anioł rozpostarł skrzydła i zabrał Teddiego, z chorobą, zdradziecko atakującą zazwyczaj nie mamy szans. Pani Teresie bardzo dziękujemy za miłość jaką otoczyła Teddiego, za serce, za dom jaki Mu stworzyła. ten wieczny dzieciak pozostanie w naszych sercach na zawsze.

„Nikt nie zrozumie w pełni znaczenia miłości jeśli nie miał psa. Pies okaże ci więcej uczucia jednym machnięciem ogona niż możesz zebrać przez całe życie w uściskach rąk” (Gene Hill).

Dziś 25 lipca 2015 Teddy zamieszkał z Nową Rodzinką 🙂

Chłopak to żywioł i enrgia, która wpada w serce z siłą wodospadu co widać na zdjęciach zrobionych w siedzibie Stowarzyszenia 🙂 Rodzince i Teddiemu życzymy wszystkiego co naj 🙂